BitCoin to przyszłość?

BitCoin to przyszłość?

„Gdybyś kupił udziały w Bitcionach 7 lat temu, byłbyś dzisiaj bogatszy o 4,4 mln Euro” pisze jedna ze stron zachęcających do inwestowania w Bitcoiny.

Co to jest Bitcoin ?

Bill Gates mówi że “Bitcoin jest lepszy niż jakakolwiek inna waluta świata”. Czy rzeczywiście jest nią na pewno? Bitcoin nie jest walutą jako taką. Jest krypto walutą, a według opinii niektórych pojawiła się znikąd. Bitcoin w bardzo krótkim czasie stał się globalną walutą uznawaną za fenomen z rozliczaniu światowych finansów. Twórcy Botcoina do dziś dnia nie są jeszcze znani. Kto go wymyślił i wprowadził na rynek – nie wiadomo. Wiemy jedno, że Bitcoin nie był tworzony przez banki i korporacje finansowe. Nie jest również transferowany między bankami, czy między państwami. Można więc uznać, że może być, a z mojego punktu widzenia jest walutą wirtualną, rzekomo poddaną demokratycznym prawom Bitcionowej społeczności. Czy aby na pewno? Od początku istnienia Bitcoin, fakty zawiązane z jego stworzeniem i kreowaniem, nie są nam znane. W obiegu pojawiają się informacje, że BitCoin będący walutą bez granic, dostępny jest wszędzie tam gdzie jest Internet. W razie osobistej wpadki finansowej waluta ta pozostaje poza zasięgiem banków, rządów, czy instytucji typu komornik.

Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle?

„BitCoin to jazda bez trzymanki !” Słowa takie padły z ust prof. Adama Glapińskiego – Prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP). Jak dodaje – rynek ten nie jest regulowany w jakikolwiek sposób, więc ryzyko jest ogromne. Jak wiadomo od około czterech lat, Polacy nie chętnie trzymają pieniądze w bankach. Osiągnięcie na lokacie 2% w skali roku – graniczy z cudem. W 2016 roku Polacy wycofując pieniądze z lokat zrezygnowali z 1 mld odsetek. W takim przypadku inwestowanie w Bitcoin wydawać się może inwestycją niewspółmiernie bardziej korzystną. Ale czy bezpieczną? Na różnego rodzaju platformach, już dziś BitCoiny można kupować za złotówki. (KNF) Komisja Nadzoru Finansowego i (NBP) Narodowy Bank Polski ostrzegają w wydanym komunikacie:

Waluty” wirtualne nie są pieniądzem elektronicznym, nie mieszczą się w zakresie ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 roku o usługach płatniczych oraz ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi”

Nadmienia się jednocześnie, że ryzyko utraty lub dużej straty wynikać może z następujących przyczyn:

  • Możliwość kradzieży na skutek cyberataku,
  • Ryzyko związane z brakiem gwarancji (krypto waluty nie są objęte Bankowym Funduszem Gwarancyjnym ani inną formą zabezpieczenia),
  • Ryzyko związane z brakiem powszechnej akceptowalności,
  • Ryzyko związane z możliwością oszustwa (nieświadomy udział w piramidzie finansowej),
  • Ryzyko z dużą amplitudą wahań kursowych.

W dokumencie wydanym przez KNF i NBP wskazuje się również że:

Narodowy Bank Polski i Komisja Nadzoru Finansowego wskazują również, że instytucje finansowe powinny zachować szczególną ostrożność w zakresie podejmowania i prowadzenia współpracy z podmiotami prowadzącymi obrót „walutami” wirtualnymi, w szczególności w odniesieniu do ryzyka wykorzystania tych podmiotów do prania pieniędzy oraz finansowania terroryzmu. Decyzja w tym zakresie powinna być poprzedzona wnikliwą analizą potencjalnych konsekwencji, w tym również ryzyka prawnego i ryzyka reputacji.

Czytając te komunikaty można łatwo domyśleć się że objęcie regulacjami BitCoina to tylko kwestia czasu. Póki co osobiście zalecam ostrożność. Podpowiadam jedynie że wejście w życie regulacji dotyczących BitCoin gwarantuje szybki spadek jego wartości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *